
Jerzy Budziszewski (obecnie Joshua Benor) urodził się w Polsce w 1950
roku, po studiach malarskich w warszawskiej Akademii Sztuk Pięknych
(dyplom 1975) i pierwszym okresie twórczości, bogatym w wystawy i
nagrody, wyemigrował w 1988 roku do Izraela, by w latach
dziewięćdziesiątych przenieść się stamtąd do Nowego Jorku. Jego sztuka
podobnie jak on również krąży po świecie w wystawach indywidualnych i w
pokazach zbiorowych. Warto przypomnieć, że Budziszewski był w latach 70.
i początku 80. związany z działaniem w architekturze: w Polsce zostały
jego autorstwa duże kompozycje ścienne w Krapkowicach, na osiedlu w
Lublinie, na dworcu w Mińsku Mazowieckim, a także w Warszawie – w
Szpitalu Kolejowym i w Domu Słowa Polskiego.
Artysta dzisiaj skupił się przede wszystkim na malarstwie i grafice.
Konstruuje także obiekty z elementów drewnianych, które raz przypominają
wieloelementowe obrazy, a kiedy indziej podstawowe w prostocie
konstrukcje rzeźbiarskie. Podkreślają one doskonałość kompozycyjną linii
prostej i przenikanie formy z przestrzenią. To sztuka zwięzła w swojej
estetyce i kształcie, o przejrzystej grze środków, poddana pięknu
geometrii. Ważna jest dla niej tyle samo wielka spuścizna
konstruktywistów, co nowoczesność wielkich wizji i praktyk
technologicznych.
Prócz tego artysta zajmuje się również fotografią. W odróżnieniu jednak
od czystego racjonalizmu jego malarstwa i grafiki, ta działalność
Budziszewskiego zdradza badawczy, ale i emocjonalny stosunek do tematu. A
jest nim obraz człowieka i symbole jego losu.