Joanna Imielska. Sklejanie pamięci z okruchów.

Foto nr 2349
Fotogaleria
Cudownym projektem jest ten, którego mottem są słowa L. Olivera, do których odwołuje się Autorka wystawy, iż każda teraźniejszość „składa się zasadniczo z palimpsestu wszystkich trwań z przeszłości, które zostały zapisane w materii”. Motto to dosłownie wyrażone zostało w realizacjach pokazanych na wystawie.

Prace Artystki  możemy pojmować wielopłaszczyznowo. Możemy na nie patrzeć z bliska i z daleka. Możemy się skupić na zewnętrznej formie mandali lub na ich geometrycznych postaciach. Możemy wniknąć w kształt i trójwymiarowość składników budujących dany obraz. Ich forma odzwierciedlająca się poprzez papier, materiały, charakter pisma oraz inne użyte środki sprawia, że czytamy te obrazy z ciekawością i to w dosłownym tego słowa znaczeniu. Patrząc na te obrazy, odczytujemy je w jakiś rozumny czy zgoła bezwiedny sposób, gdyż przemawiają do nas swym pozawerbalnym  językiem. 

Ze względu na wielowymiarowość dzieł, dobrze jest  postarać się wejść głębiej w przedstawiony nam projekt. Zwrócimy więc uwagę na z jeden z ważniejszych elementów konstytuujących te dzieła - na pismo, które w pracach Joanny Imielskiej jest niesamowitym budulcem i nośnikiem informacji. 

Pismo ręczne wymaga skupienia i uwagi. Posiada w sobie więcej emocji autora niż formy zapisu komputerowego, gdzie słowa są wystukiwane na mechanicznej klawiaturze. Ręczne pismo odznacza się realnym działaniem w świecie, stanowiąc organiczną część i przedłużenie człowieka. Pismo oraz jego znaczenie według Teuta z Platońskiego Fajdrosa, miało służyć  pamiętaniu. Inne zaś podejście przyjmował Temuza twierdząc, iż celem pisma jest zapominanie. Takie sprzeczne twierdzenia, oznaczały przełożenie umiejętności nabywanych przez człowieka, który przedłożył gromadzenie wiedzy i umiejętność jej poszukiwania, nad akt pamiętania.

Autorka wystawy „Sklejanie pamięci z okruchów”, uświadamia nam treści pamięci, oraz sposoby budowania poprzez nie kształtów z których uzyskujemy nasze rozumienie przeszłości, teraźniejszości, a przez to również przyszłości. Joanna Imielska odkrywa przed nami nieśmiertelne właściwości czasu, który potrafi się zapisać w swej archeologicznej czy historycznej formie jak dzień, rok, godzina, sekunda, jednak prace autorki nie są ograniczone tylko do policzalnego zegara świata. Czas rozumiany jako wieczny - jego znaczenie uosabiane przez mandale, orientuje nas ku teraźniejszości ku wiecznie trwającej chwili tu i teraz. Wystawa „Sklejanie pamięci z okruchów”, przypomina o wartości pamięci, o wartości wszystkich ulotnych momentów które zapamiętaliśmy bądź chcielibyśmy zapamiętać, a także o tym co nas zbudowało, co stało się naszym korzeniem, ponieważ każdy przeszły moment, był teraźniejszością zapisaną w naszej podświadomości lub na namacalnych kartkach papieru.

Obrazy Joanny Imielskiej łączą pismo ręczne, zestarzały papier, książki, plany, projekty, mapy etc. Ich łączenie z językiem czasu, intuicji, tęsknot, jak również przyzwolenie na swobodę działania ujętą z porządkujące/cykliczne  zasady, jest jak brzmienie składające się z dźwięków. Można więc mówić tu o fonetyce, o słowie pojmowanym jako zjawisku w zasadzie akustycznym, które ma większą wagę jako dźwięk niż wyraz idei, gdyż dźwięk zawarty w nim i emanujące z niego określone wibracje, są artykulacją kosmicznego tchnienia. „Wymówić jakieś słowo >>w sposób właściwy<< we współbrzmieniu, by tak rzec, z rozmaitymi rytmami kosmosu, to przywrócić mu jego elementarną moc”.
Wnoszone przez Artystkę dzieła, obrazy mentalne posiadające swoją formę, zawierają w sobie te elementarną moc. Są one czasem, ciepłem, ześrodkowaniem, naturalnością. Ponad samą przenoszoną przez nie idee, posiadają w sobie coś bardziej eterycznego i wibrującego. Dzieje się tak ze względu na to, że Artystka jest,  że obserwuje, że w żywy sposób odczuwa i kierując się wewnętrzną dyscypliną - porządkuje świat ubierając go w te harmonijną formę.

Kaja Kozon

Od 2019 r. realizuję projekt: ARCHEOLOGIA Z MOJEJ SZUFLADY, jego mottem są słowa francuskiego archeologa L. Oliviera, który twierdzi, że każda teraźniejszość „składa się zasadniczo z palimpsestu wszystkich trwań z przeszłości, które zostały zapisane w materii”. W projekcie wykorzystuję stare dokumenty: dziennikowe zapiski, listy, czasopisma, książki, katalogi, projekty, mapy, plany miast, itp. Niepowtarzalność zgromadzonego materiału wynika z cech jakościowych, wieku i charakteru papieru, użytego zarówno jako materiał, jak i  nośnik zapisanych na nim treści i znaczeń, co bezpośrednio przekłada się na tematykę i charakter wykonanych prac. Projekt jest hołdem, który składam jednej z najbardziej szlachetnych materii jakim jest papier.  Zapisana kartka papieru to pomost między przeszłością a przyszłością, stwarza okazję do swobodnego dopisania ciągu dalszego, daje odwagę wyboru lub utratę strefy komfortu. Papier pomimo swojej kruchości potrafi przetrwać wiele istnień ludzkich, a na jego stronach zapisane są ciekawe historie, pozostawione ślady obecności świadczące o „więziach, podobieństwach i tożsamościach“ (O. Tokarczuk). Proces archeologicznej pracy i odkrywania tego, co zapomniane pomaga ponownie nawiązać metafizyczne relacje z bliskimi osobami, otworzyć drogę do miejsc dawno nieodwiedzanych, ale także odkrywać nowe i głębsze znaczenia sytuacji oraz związki, które ewokuje dotyk rzeczy i ręcznie zapisywane słowa. Odnalezione dokumenty i zawarte w nich informacje poddaję redefinicji i konstruuję nowe odczytanie. Zadziwiające są nieskończone możliwości ponownego wykorzystania papieru oraz jego nieustanna przemiana w procesie twórczym. 

Na wystawie, którą zatytułowałam SKLEJANIE PAMIĘCI Z OKRUCHÓW prezentuję prace z 4 serii.

ZAPISKI JANA K.
Prace z tej serii zostały wykonane z zeszytów Jana K. z lat 1952-1953, w których autor zapisywał notatki ze studiów medycznych. Zapiski sporządzone są ołówkiem, odręcznym pismem, którego nie byłam w stanie odczytać, jednak w tym przypadku nie była dla mnie ważna treść, ale materia, niezwykle szlachetna i inspirująca.

NAPRAWA DUSZY
Prace powstały z Głosów Katolickich i  Tygodników Katolickich z lat 50-tych XX w. Ważny w tym cyklu jest materiał, skruszały papier o ciekawej kolorystyce charakterystycznej dla starego druku, ale najważniejsze są teksty dotyczące kobiet, zapisane archaicznym językiem i bardzo dalekie od naszej rzeczywistości, stworzyłam z nich swojego rodzaju grę słowną, rebus do rozwiązania.

PAMIĘĆ SEMANTYCZNA
Materiałem, z którego powstały prace są listy bliskich mi osób, najstarsze pochodzą z lat 50-tych XX w., nie wszystkie pisane są do mnie. W pracach kluczową rolę odgrywają relacje między materią, obrazem i tekstem. Z fragmentów listów powstały obiekty-kolaże, tworzą one abstrakcyjny system znaków, słów, zdań, symboli i gestów, powiązane są z konkretnymi osobami, do których dane obiekty się odnoszą.

DIALOGI Z PRZEDMIOTAMI
Tym razem podjęłam dialog z projektami mebli autorstwa mojego taty, pochodzą one z lat 70-tych XX wieku. Te materiały okazały się wehikułami pamięci, na zapisanych na projektach treściach – rysunkach technicznych i ich szczegółowych opisach, dopisałam swoje rysunki. 

Foto

Joanna Imielska

Artystka wizualna, absolwentka PWSSP w Poznaniu (obecnie Uniwersytet Artystyczny im. Magdaleny Abakanowicz w Poznaniu). Od 1989 roku pracuje na poznańskim Uniwersytecie Artystycznym, od 1994 roku prowadzi pracownię rysunku, w 2013 roku uzyskała tytuł profesora. W latach 2002–2008 pełniła funkcję prodziekany, 2008–2016 dziekany Wydziału Edukacji Artystycznej UAP.
Realizuje prace w obszarze malarstwa, rysunku, obiektu, sięga po techniki kolażu, prolażu, rolażu, warstważu. Do ważniejszych tematów jej twórczości należy refleksja  o naturze czasu, obejmująca sfery cykliczności, archetypiczności, archeologii, genealogii, ekologii i medytacji. Jest laureatką wielu nagród i stypendiów, między innymi: stypendium Ministra Kultury i Sztuki (1990–1991, 1997, 2005), w 2014 roku została odznaczona Brązowym Medalem „Zasłużony Kulturze Gloria Artis”.
Prezentowała swoje prace na wielu wystawach indywidualnych i zbiorowych m.in. w Polsce, Czechach, Niemczech, Francji, Belgii, Holandii, Hiszpanii, Serbii i USA, jej prace znajdują się w wielu kolekcjach publicznych i prywatnych w Polsce i za granicą.

 

Wernisaż wystawy: 5.09.2025 / 18:00
Wystawa czynna do 5.10.2025

 

Fotogaleria