ORANŻADA – NISZOWE DELICJE MUZYCZNE

Foto nr 448
Fotogaleria
21 stycznia 2006 (sobota) godz.19.10 Klub PopArt, ul. Wojska Polskiego 3 Bilety : 10 zł

„Trzej tworzący zespół Oranżada panowie opisują swoją muzykę urokliwym terminem "psychodelicje". Gratulacje za to określenie się należą. Nie dość, że brzmi smakowicie, to jeszcze jest bardzo trafne. Nie jest to jednak posthipisowska psychodeliczna jazda pełna wielominutowych wirtuozerskich popisów instrumentalnych lub dźwiękowych odjazdów.

Oranżadzie patronują nie Pink Floyd czy Hendrix, lecz przede wszystkim legendy krautrocka z Can na czele. Trochę nerwowe, ale w gruncie rzeczy monotonne rytmy perkusji, kołyszący jednostajnym pulsem bas, dźwiękowe plamy rzucane przez gitary czy instrumenty klawiszowe, lekko jazzrockowe improwizacje na flecie, wplecione w utwory tajemnicze szumy i bulgoty - wszystko to ma wprowadzić nas w specyficzny, psychodeliczny trans. Odpowiednio udziwnione są też teksty, choć akurat one razem z popisami wokalnymi muzyków są najsłabszą stroną płyty. Mimo to zespół potrafi zabrzmieć nieomal przebojowo, czego najlepszym dowodem mój ulubiony z tej płyty utwór "Helikopter" (ale też tylko do momentu, gdy i w nim górę biorą muzyczne odloty). Nisza? Owszem, i to jaka! Tym jednak, którzy lubią tego typu przysmaki, oranżadowe psychodelicje będą smakowały wybornie.”
Ars Mundi Robert Sankowski, Gazeta Wyborcza

oficjalna strona zespołu - www.oranzada.com

Fotogaleria